Dwujęzyczność dzieci mieszkających w Polsce

Wielojęzyczność dziecka. Marzy o niej niejeden rodzic. Naturalne poznanie dwóch lub więcej języków oznacza brak problemów w szkole, łatwe zdawanie egzaminów, możliwość zdobycia ciekawszej i lepiej płatnej pracy, swobodne podróżowanie i rozmowy z rówieśnikami na całym świecie. Słowem idealny start w dorosłe życie. O naturalną biegłość w kilku językach łatwo, gdy rodzice dziecka są różnej narodowości lub gdy dziecko przeprowadza się z nimi za granicę. Ale co w innych sytuacjach? Czy rodzice mieszkający w Polsce mają możliwość wychować dwujęzyczną pociechę? 
Nauka angielskiego w domu - skuteczna czy zbędna?

Czy dziecko uczestniczące w zajęciach językowych w szkole i dodatkowym kursie angielskiego powinno jeszcze dodatkowo pracować w domu? Jeśli maluch ma naprawdę nauczyć się angielskiego nie obędzie się bez powtórek między zajęciami. Mogą one jednak przybrać bardziej przystępną formę niż standardowe zadania domowe.
Boisz się wysłać dziecko na angielski, bo jest za małe? Błąd!

Wymaż z pamięci wspomnienia niewygodnych szkolnych ławek i nudnych lekcji. Dziś kursy angielskiego dla najmłodszych nie mają z nimi nic wspólnego, a w zajęciach metodą Helen Doron uczestniczą już nawet kilkumiesięczne dzieci.
Berek po angielsku

Czy warto uczyć angielskiego dziecko, które jeszcze nie umie dobrze mówić? Pedagodzy są zgodni: TAK! Nierzadko zdarza się, że małe dziecko dorasta w środowisku dwujęzycznym i od niemowlaka reaguje na dwa języki. Dzięki temu żaden z nich nie jest mu obcy. Tę naturalną cechę przyswajania języków wykorzystują szkoły uczące metodą Helen Doron. 
Dzień Dziecka inny niż wszystkie

Każdego roku zastanawiamy się co podarować albo gdzie zabrać swoje pociechy w dniu ich święta. Czy to ma być wyjazd do najlepszego parku rozrywki, nowy telefon, kolejny zestaw lego, ogromny pluszowy miś, a może najnowocześniejszy dron? A gdyby tak tym razem ‘sprezentować
Dwujęzyczność dzieci mieszkających w Polsce

Wielojęzyczność dziecka. Marzy o niej niejeden rodzic. Naturalne poznanie dwóch lub więcej języków oznacza brak problemów w szkole, łatwe zdawanie egzaminów, możliwość zdobycia ciekawszej i lepiej płatnej pracy, swobodne podróżowanie i rozmowy z rówieśnikami na całym świecie. Słowem idealny start w dorosłe życie. O naturalną biegłość w kilku językach łatwo, gdy rodzice dziecka są różnej narodowości lub gdy dziecko przeprowadza się z nimi za granicę. Ale co w innych sytuacjach? Czy rodzice mieszkający w Polsce mają możliwość wychować dwujęzyczną pociechę? 
Nauka angielskiego w domu - skuteczna czy zbędna?

Czy dziecko uczestniczące w zajęciach językowych w szkole i dodatkowym kursie angielskiego powinno jeszcze dodatkowo pracować w domu? Jeśli maluch ma naprawdę nauczyć się angielskiego nie obędzie się bez powtórek między zajęciami. Mogą one jednak przybrać bardziej przystępną formę niż standardowe zadania domowe.
Boisz się wysłać dziecko na angielski, bo jest za małe? Błąd!

Wymaż z pamięci wspomnienia niewygodnych szkolnych ławek i nudnych lekcji. Dziś kursy angielskiego dla najmłodszych nie mają z nimi nic wspólnego, a w zajęciach metodą Helen Doron uczestniczą już nawet kilkumiesięczne dzieci.
Berek po angielsku

Czy warto uczyć angielskiego dziecko, które jeszcze nie umie dobrze mówić? Pedagodzy są zgodni: TAK! Nierzadko zdarza się, że małe dziecko dorasta w środowisku dwujęzycznym i od niemowlaka reaguje na dwa języki. Dzięki temu żaden z nich nie jest mu obcy. Tę naturalną cechę przyswajania języków wykorzystują szkoły uczące metodą Helen Doron.